Nawrót osobisty

Jeśli świat traktuje cię jak spam
pomimo
że nikogo nie nękasz swoją osobistością
ładując na parkingu bierne intencje
pomyśl eufemistycznie
jestem niezamówioną informacją handlową
którą wielokrotnie kasowano
lecz cierpliwie nawracam
niczym rasowa choroba przewlekła
caluśkim tirem z dodatkową przyczepką.

Salonowe dylematy

To dylemat iście jest salomonowy
zagadka godna maści psa Baskerville’ów
jak puszczać rasowe bąki na salonach
u wyimaginowanych audiofilów.

W gradzie szadzi

Zima Zimnicka zawitała na planetę bikini
nie była gołosłownym dystrybutorem
pokurczyła tubylcom urwistki i wyrostki
niektórych pchnęła w stan hibernacji
zaszroniona opalenizna zaczęła opalizować
po czym weszła w stan ciekłokrystaliczny
Zima w konsystencji zaznała efektu brązującego
spuściła z tonu po osiągnięciu koloru burego
wybielanie rozbiło struktury śniegu
Zimnicka skarlała odchodząc roznegliżowana
obrzuciła swoją cerę gradem szadzi
nawet nie pomyślała by mieć się z pyszna
kiedy jej tropem podążyli łowcy gęsich skórek.