Hidden Track

W słocie wód ognistych

Emocjonalna wariatka
do życia nie przystaje
kto z kim przestaje?
podkuchenna szmata
z podkową na szczęście
na kształt dzioba
powinna się leczyć
upatrzyła kozetkę z lakierowanej skóry
ćwieki po bokach – bardzo seksy
chudnie
nasłuchując w nerkach śpiewu piasku
upita w słocie wód ognistych
tańczy boso bez osłody
bez świtania
na blado niepudrowana
zapaść gabarytów alienacji
ozdobiona z drinka parasolką
na diecie jednosercowej
pojada podroby między mopowaniem
chowa za piersiówką swoje zdanie
nie odpowiada na krople afektu
o sobie nie opowiada.

RTV

Przyszły jełopy od Ferdka
kiedy śpiewałem sobie akurat w Czesiu
opowiadały F jak farmazony
chciały pieniądze na abonament
w trakcie przerwy w bloku reklamowym
akurat miałem się kiepsko kumulacyjnie
choć długo czekałem na tę cyfrę na początku.