Haiku zanęta

Żywotna jak tips
nęci w sianokosy!
poniewczasowość.

Proces niszczenia głównego organu – wiersz multimedialny


LINK DO WIERSZA

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „ŁOSKOT DROGI MLECZNEJ”

Korzenie intelektu

Bardzo mnie zawiódł poziom mądrości ósmego zęba
rozczarowanie do dna powykręcanego korzenia intelektu
rosnącego w poprzek normom i zakręconego na końcu
ósemka z wiedzy podszytej warstwami roponośnymi
po ekstrakcji i przewróceniu przypominała nieskończoność
rozwinęła pokłady kojarzone wyłącznie ze szczękościskiem
bynajmniej nie tryskające mądrością sprzed naszej ery
nie uciułała fortuny i nie wypełniła zębodołu wikipedii
przeżuwając lokalny padół zmacerowanym dziąsłem
nie nakarmiła świata z wiecznym problem gastrycznym
pozostało założyć szwy marnotrawstwu na uzębienie
zjeść przeciwzapalne leki i przemyć jamę płukanką
podczas borowania na fotelu opowiedzieć to wszystko
wypowiadając zdania złożone z pełną artykulacją i dykcją.

Patrz na wiatr

Pomału
nie spłosz ulotności nieba
lepiej uważniej patrz
na końcu nie ma nic
dążysz do prawdy
rozczaruje cię
pięknego jest mniej
wszystko co święte
zdarza się tu
ta chwila ma sens
kiedy przeminie
odejdź
i patrz
na wiatr
nie w stronę zawietrzną
z wiatrem nie
tylko tu
zdarza się świat
w tej formie
tylko raz.

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „O JEDNO NIEBO WIĘCEJ”

Lost & Found Mega*Zine #19

Numer 19: Lustro

LF19

ENGLISH VERSION HERE

Nieodporność jednostek opornych

Byt świadomy nieustannie czegoś poszukiwał
przez co ustawicznie był uziemiany
miał szlaban jak każdy nastolatek
by tylko nie wychodził z domu
i nie kosztował meliny świata
na którego tępotę nie był przygotowany
wszystko z obawy o nieodporność
spotykaną u jednostek opornych
będącą i powodem i wypadkową sprzeciwu.

Aforyzm donosicielski

Aforyzm donosicielski

Obłudnice i topielice

Obłudnice i topielice inspirowane przeinaczeniem
trucizną w ciele wróżki uwalanej fekaliami wroga
odczuwaniem deficytów w obrębie elementów żądła
zarzynają paciorki inwazyjnie żrącymi krawędziami monet.

Wrzaskuny i wyjce

Wrzaskuny i wyjce wyszkolone ku donośnej agitacji
odkształcają postacie wynikiem aborcji zacności
rzeczywisty obraz jak zwykle ubezwłasnowolnia
defekt pojmowania ośródki na poziomie środka.

Faramuszka i kocimiętka

Przesłodkie okazanie słodu delikatnie otula ciepłotą
lukier na tle aromatycznych polnych kwiatów i ziół
zwiewna faramuszka wśród wonnej kocimiętki
zrobiły w błogiego ciula już niejednego śmiertelnika.

Dobrze okopana pozycja

Dobrze okopana pozycja mała

Dzikie Wyspy Lojalności

Twardy człowiek w synapsach stanął przy oknie
sięgając pamięcią aż po dzikie Wyspy Lojalności
otoczony elastycznymi ideologiami starych ludzi
których życie gwałtownie pominęło w mądrości
nie wykazały jej wyniki przepychanek słownych
oraz proboskich utyskiwań na losy tego świata
z naciskiem na polubowne interdomowe piekiełko

patrzy w stronę pyskatych wyrostków z trądzikiem
których dawno przerosła szybkość wyszukiwarek
ograniczając im zdobywanie wiedzy do minimum
nie wykazały jej implikacje ekranowych strzelanek
najlepszy wynik zabijania nagrodził jedynie refleks
twardy człowiek w synapsach odwrócił głowę
po Wyspach Lojalności rozbiegły się zdziczałe psy.

Ancymony intelektu

Wyemancypowane ancymony intelektu
w przerwach pracy opartej na ksero kopiowaniu
plują sobie nawzajem w krople do oczodołów
skrupulatnie chroniąc brodę przed wydzielinami
kruszenie kopii o wartość by obrazić gbura
dysponując jedynie niewyraźną odbitką.

Kopia kruszyć kopie

Nawrót osobisty

Jeśli świat traktuje cię jak spam
pomimo
że nikogo nie nękasz swoją osobistością
ładując na parkingu bierne intencje
pomyśl eufemistycznie
jestem niezamówioną informacją handlową
którą wielokrotnie kasowano
lecz cierpliwie nawracam
niczym rasowa choroba przewlekła
caluśkim tirem z dodatkową przyczepką.

Salonowe dylematy

To dylemat iście jest salomonowy
zagadka godna maści psa Baskerville’ów
jak puszczać rasowe bąki na salonach
u wyimaginowanych audiofilów.

W gradzie szadzi

Zima Zimnicka zawitała na planetę bikini
nie była gołosłownym dystrybutorem
pokurczyła tubylcom urwistki i wyrostki
niektórych pchnęła w stan hibernacji
zaszroniona opalenizna zaczęła opalizować
po czym weszła w stan ciekłokrystaliczny
Zima w konsystencji zaznała efektu brązującego
spuściła z tonu po osiągnięciu koloru burego
wybielanie rozbiło struktury śniegu
Zimnicka skarlała odchodząc roznegliżowana
obrzuciła swoją cerę gradem szadzi
nawet nie pomyślała by mieć się z pyszna
kiedy jej tropem podążyli łowcy gęsich skórek.

Poezja pękła (w ruchu)

Bachory humorów

Przyswajalność surowo wzbroniona
bachory twoich humorów w odstawce
zobaczymy jak przetrwają
w konfrontacji z suchym lodem
na każdym calu wylewności zapory
próg przekroczeń skrupulatnie narasta
spiętrzonego gniewu
w formie obronnej pancerne batalie
myślisz że zdołasz stan wojenny udźwignąć
przypływem umysłu
duma nie idzie w parze z winą
czas zaognia przemilczane opinie
oczekiwanie pokoju zniweczy upór
w chłodu obrębie
zmrożone urny na równi z biernością
wzajemna niechęć przerysuje boleśnie
arogancko w podłej hardości
przyrodnio braterskim gestem
bezsilność nie do poskromienia i szrama
wobec własnego podobieństwa
z odrobiną większego wyrachowania.

Lost & Found Mega*Zine #18

Numer 18: Starzenie się

L&F19

ENGLISH VERSION HERE

Golem zaczepno obronny

Kłamstwo osiągając trzecią prędkość kosmiczną
zaczyna demonstracyjnie wypadać z błotnej koleiny
zrzucając wylinkę zdechłego truchła
przechodzi w fazę scalonej kupy gliny
brakującego katalizatora przymilnej anihilacji
embrionu obwieszonego śmiercionośnikami
uruchamia bezduszną masę pozbawioną kręgosłupa
do przesieczenia milczącej od zajadów prawdy
ostatecznie posiada jednak zdolność autoeliminacji.

Opakowania środków – wiersz multimedialny



LINK DO WIERSZA

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „ŁOSKOT DROGI MLECZNEJ”